Chcesz mieć lepszy komfort życia? Zapanuj nad głosem w Twojej głowie.

Paź 14, 2020

To co mówisz do siebie, nie tylko zapada w pamięci, ale także wpada do przestrzeni podświadomości. Buduje klocek po kocku Twój własny obraz. Dlaczego to ważne? Bo Twój obraz siebie ma niesamowity wpływ na Twoje działanie. Decyduje o tym, jak postrzegasz świat, relacje, innych ludzi, cele i wyzwania. Decyduje, czy jesteś optymistą czy pesymistą, a co za tym idzie jakie masz nastawienie i na jakim poziomie jest Twój komfort życia.

Zatrzymajmy się na kilku kluczowych obszarach, gdzie Twój dialog wewnętrzny, a tym samym własny obraz siebie, mają wielkie pole do zabawy…

1. Podejście do wyzwań

Osoby o negatywnym dialogu wewnętrznym postrzegają wyzwanie jako utrudnienie, dyskomfort, problem. Stawiają tezę, że im się nie uda, bo widzą siebie jako osobę niezdolną do zrealizowania zadań na wysokim poziomie. Niezdarną, nieporadną, nieosiągającą sukcesów. Zależy to, od wypowiadanych w głowie na własny temat słów. Jeżeli Twój obraz siebie podpowiada że jesteś grubaskiem, to proces odchudzania nie powinien zacząć się od diety, ale od zmiany postawy. Osoby, których wewnętrzny dialog jest wspierający, będą wierzyły we własne możliwości, chętniej ryzykowały, sprawdzały się. Będą dla siebie wsparciem i motywacją, napędzając się do pracy.

2. Porażka

Porażka to smakowity kąsek dla negatywnego dialogu. Obwinianie siebie, przypominanie sobie o własnej głupocie, niezdarności i innych brakach, będzie miało dostatecznie beznadziejny wpływ, żeby te myśli zakorzeniły się na dłużej. Kiedy mówisz do siebie jak do przyjaciela, dowiesz się, że porażka to nauka z której musisz wyciągnąć jak najwięcej. Będzie to dla Ciebie podpowiedź o obszarach, nad którymi możesz pracować. Będziesz w stanie realnie spojrzeć na sytuację i wyciągnąć pozytywne dla Ciebie wnioski.

3. Realizacja celów

Oczywiście. Cele… kojarzą Ci się z wieczny odkładaniem dzień po dniu, tydzień po tygodniu i tak aż do stycznia, kiedy dumnie wpiszesz je w noworoczne postanowienia? Oznacza to, że masz podświadomie bardzo słabe poczucie własnej sprawczości… pewnie niejednokrotnie sobie powiedziałeś, że „to i tak się nie uda”, „bez sensu znów zaczynać, bo i tak nie dam rady jak zawsze”, czy „już zawsze będę gruby”. Prokrastynacja to Twoje drugie imię, bo jesteś mistrzem w odkładaniu rzeczy na ostatnią chwilę. Kiedy zaczniesz w sposób pozytywny mówić do siebie, to co planowałeś będzie krok po kroku stawało się rzeczywistością.

4. Kontakty interpersonalne

To jakie masz o sobie przekonania ma niesamowity wpływ na to jak odnajdujesz się w związku, w relacja z znajomymi, w nowym środowisku. Wycofanie, wstyd, nieśmiałość, poczucie niższości i bycia gorszym to wynik długotrwałego gnębienia siebie, mało przyjemnymi hasłami. Zmieniając to, nie będziesz bał się wyjść przed szereg, zgłosić do ciekawego projektu, wyjść z inicjatywą w relacji.

Dlaczego warto nad własnym dialogiem pracować? Pierwsza odpowiedź która może być jedyną brzmi… Twoje życie i tak minie, nie wiesz jak i kiedy się zakończy. Skoro i tak minie, to dlaczego kierować się w nim zasadą „i tak mi nie wyjdzie”, zamiast „spróbuje, wierze z będzie trudno, ale sobie poradzę”.

Co da Ci większą radość z życia, większą satysfakcję?

Co wybierasz?

Stanie w miejscu zatruwając się swoim własnym jadem, czy otwartość na to co przynosi każdy dzień?

Jaki możesz zrobić pierwszy krok do zmiany?

Zacznij w ogóle zauważać swój dialog. Jeżeli panuje w nim zasada, że jest dla Ciebie wspierający – super, jeżeli nie, podejmij decyzję o zmianie. To jest kluczowe.

OBSERWACJA -> DECYZJA -> ZMIANA, czyli

usłyszałam -> nie zgadzam się -> więcej tak nie będę, szukam zdania na zastępstwo. Może nawet w nie nie wierze, ale skoro i tak się oszukujemy to róbmy to w kierunku dobrej zmiany 🙂

Warto, trzymam kciuki!

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pozostałe posty

Tydzień czwarty- uważność

Tydzień czwarty- uważność

Witaj w tygodniu czwartym. Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z rozwojem osobistym, to przechodząc przez te 4 tygodnie będziesz w stanie zauważyć już bardzo dużo. Od tego, jakie myśli generuje Twoja głowa, po Twój stosunek do działania. To drugie może być niezwykle...

Tydzień trzeci- pracujemy nad samodyscypliną

Tydzień trzeci- pracujemy nad samodyscypliną

Samodyscyplina. To brzmi źle, to brzmi groźnie, to brzmi jak wizja bycia sztywniakiem i spiętą dupą, która nie zaznaje relaksu, wyciszenia, chwili dla siebie. Ale przecież to totalna brednia. Zaraz Ci opowiem, o co chodzi. Zacznijmy od definicji, czym tak naprawdę...

Tydzień drugi- obserwuj swoją intuicję

Tydzień drugi- obserwuj swoją intuicję

Racjonalnie, czy emocjonalnie, jak decydować? Gdzie w tym wszystkim jest intuicja? Napisałam ten nagłówek kilka chwil temu. To jest teraz dla mnie temat mocno na czasie. Obserwuje te trzy rodzaje reakcji w mojej głowie i moim ciele. Od razu Wam powiem. Są rozbieżne. I...